Trzy Korony po raz drugi…

Po raz kolejny odwiedziliśmy szczyt Trzech Koron w Pieninach. Wyjazd około 4 rano, pogoda świetna, lecz im bliżej Sromowiec Niżnych tym widoczność spadała do kilkunastu metrów. Jak zwykle mieliśmy wiele szczęścia, morze mgieł dosyć silny wiatr i co najgorsze, na Trzech Koronach to około 12 osób na szczycie, mimo że nie wszyscy zmieścili się na platformie (część osób stała za barierką na schodach) to i tak wszyscy byli zadowoleni. Oto kilka fotografii z tej wyprawy…

fot. Maciaszek Wojtek, Kraus Zbyszek